Jak zmotywować swoich pracowników?

Czasy, w których pracownik panicznie bał się zwolnienia już dawno się skończyły. Teraz specjalista jest człowiekiem na wagę złota, dlatego to na pracodawcy spoczywa odpowiedzialność, by traktować go odpowiednio. Niestety nadal wiele osób o tym zapomina, licząc na to, że pensja wypłacana co miesiąc wystarczy, by utrzymać swojego pracownika. A jeśli nie, to przecież każdego da się zastąpić, prawda? Nieprawda. Dobrze dobrany zespół to największa siła każdej firmy, a chociażby mała wyrwa może sprawić, że wszystko szybko zacznie upadać. Dlatego o pracowników trzeba zadbać. Jak?

Dobre słowo

Mitów o surowym ale sprawiedliwym szefie narosło zbyt wiele, by dało się je ot tak obalić. Brak pochwał czy chociażby jednego dobrego słowa nie doprowadzi do tego, że pracownik będzie starał się jeszcze bardziej, by zasłużyć na uznanie pracodawcy. Przestanie się starać, gdyż będzie czuć się niedoceniany. Czasem zatem jedno dobre słowo wystarczy, by zmotywować kogoś do działania. Oczywiście w tej kwestii musimy być rozważni i ostrożni – obserwujmy swój zespół i sprawdzajmy, kto czuje się najmniej, a kto najbardziej pewnie. Dobrym słowem warto zachęcić przede wszystkim tych mniej pewnych siebie, gdyż podbuduje to ich ego i sprawi, że poczują w sobie więcej siły, by sprostać oczekiwaniom. Natomiast tych, którzy uważają, że zawsze robią wszystko dobrze (znamy takich, prawda?), czasem lepiej sprowadzić na ziemię konstruktywną krytyką z odrobiną pochwały. Pokazujemy im wtedy, że widzimy wszystko, doceniamy starania, ale przecież nikt nie jest nieomylny. Istotnym jest także umiejętność przyznania się do własnego błędu, jeśli taki zostanie nam wskazany. To znacząco podbuduje morale grupy, a nam pozwoli zyskać szacunek.

Nagrody

Nie zawsze pracownik oczekuje premii czy awansu za świetnie wykonane zadanie. Czasem chce po prostu zostać zauważony i doceniony. Warto wtedy pomyśleć o konkretnej, spersonalizowanej nagrodzie. Karnet do kina dla kinomaniaka, karta podarunkowa do Empiku dla zagorzałych czytelników, bon do restauracji dla łasuchów czy karta do kosmetyczki dla wyjątkowo dbających o siebie. W ten sposób pokazujemy, że nie tylko doceniamy cudzą pracę, ale także dobrze znamy swoich pracowników i wiemy, co lubią. To podwójna nagroda, która może czasem ucieszyć bardziej od premii. Nie zapominajmy także o przyznaniu jej przy wszystkich. Wtedy nagrodzony pracownik poczuje się doceniony, a reszta zespołu zmobilizowana do pracy.

Wsparcie

Jeśli widzimy, że niektórzy pracownicy gorzej radzą sobie z powierzonym zadaniem bądź opuszczają się w pracy, powinniśmy okazać im wsparcie. Żadna krytyka nie sprawi, że bardziej ich zmotywujemy – możemy jedynie pogorszyć sytuację. Dlatego zaprośmy ich do siebie i dokładnie dowiedzmy się, o co chodzi. Jeśli są to sprawy prywatne, zaoferujmy wolne bądź delikatnie zaproponujmy pomoc. Jeśli chodzi o kłopoty w pracy, zamiast dawać dobre rady i zostawiać pracownika samemu, usiądźmy z nim do problemu i pomóżmy mu go rozwiązać. I przede wszystkim pamiętajmy o tym, by nie mówić o tym przy innych pracownikach. Każda krytyka czy rozmowa o delikatnej sytuacji musi pozostać w czterech ścianach gabinetu.

To tylko kilka sposobów na zmotywowanie pracowników i okazanie im szacunku. Z pewnością w swojej pracy nieraz znajdziecie się w sytuacji, w której będziecie musieli sami rozważyć, jak najlepiej sobie z nimi poradzić. Pamiętajcie wtedy o tym, że dobry, słuchający i wspierający szef jest lepszy od złośliwego i wybuchowego gbura. Zawsze.